Take for free – te rzeczy w USA nic nie kosztują!

ikona usa

American Dream – od lat przyciąga do Stanów Zjednoczonych tysiące osób, chcących zasmakować stylu życia amerykańskiego społeczeństwa. Kojarzy się ono z wolnością, życzliwością i wszechobecnym luzem, który szczególnie fascynuje młode osoby pragnące zetknąć się z odmienną kulturą. Podróż w nieznane często wywołuje zdziwienie – w przypadku USA może ono dotyczyć m.in. darmowych rzeczy i usług, które mogą okazać się nieoczekiwanym urozmaiceniem studenckiej podróży po Stanach Zjednoczonych.

NYPolska jest krajem, który przyzwyczaił nas do myśli: “nie ma nic za darmo”. Okazuje się, że niekoniecznie. W USA za darmo jest sporo rzeczy, za które w Polsce trzeba płacić – choćby symbolicznie. Za tak prozaiczną sprawę jak korzystanie z publicznej toalety w Polsce najczęściej nie obędzie się bez opłaty. Za oceanem nie ma takiego zwyczaju – można spokojnie wydać zaoszczędzone drobniaki na zupełnie inne rzeczy.

Darmowe Wi-Fi już nikogo nie dziwi, tak samo jak dolewki napojów w restauracjach. Ale miłośników kawy ucieszy fakt, że w wybranych miejscach można liczyć na regularne uzupełnianie kubka pobudzającym napojem i to bez upominania się. Tak samo jest w przypadku posiłków, a raczej dodatków do nich. Zupy, surówki czy pieczywo czosnkowe podawane jako przystawka, są w niektórych punktach gastronomicznych podawane gratis. Kolejną kwestią, którą warto wziąć pod uwagę planując dłuższy pobyt w Stanach Zjednoczonych, to kupony do wykorzystania w sklepach. Jeśli ktoś zwraca uwagę na szczegóły w amerykańskich produkcjach filmowych lub telewizyjnych, to doskonale wie, że dzięki wspomnianym kuponom można zrobić w zasadzie darmowe zakupy. Gazetki sklepów, strony internetowe czy czasopisma tematyczne udostępniają klientom bony promocyjne, które upoważniają do zniżek na konkretne produkty. Oczywiście ich zbieranie i odpowiednie zestawianie (sumujące poszczególne rabaty), jest czasochłonnym zajęciem. Mimo wszystko warto korzystać z oferowanych okazji, by choć trochę zminimalizować wydawane sumy pieniędzy.

DCA jeśli nie interesuje nas zakupowe szaleństwo, to zamiast ganiać po sklepach można zapoznać się z dziedzictwem kulturowym zwiedzanego kraju, dlatego warto udać się do stolicy USA i skorzystać z oferty kulturalnej. W Polsce mamy darmową noc muzeów, co w Waszyngtonie nie dzieje się od święta. Jeśli interesują kogoś miejsca przesiąknięte historią, to warto odwiedzić to miasto, gdzie zwiedzanie publicznych placówek kulturalnych jest darmowe. W ramach tego rodzaju promocji można zwiedzić National Museum of Natural History czy prosto z The Capitol Hill wejść za darmo do Kongresu.

Choć wciąż postępująca globalizacja prowadzi do przenikania się kultur, nadal zauważa się różnice pomiędzy poszczególnymi kontynentami. To jedna z zalet podróżowania – dzięki niemu można poznać ciekawe obyczaje i społeczności. Jednak przed wyruszeniem w nieznane warto zapoznać się ze zwyczajami danego kraju, by dobrze zaplanować podróż albo jak w tym przypadku – nie przepłacać, jeśli nie jest to konieczne.

Facebook